niedziela, 29 września 2013

25.

No hej . Dziś niedziela , ale jakoś ona mnie nie cieszy.Ciągle coś się wali. Ostatni dzień weekendu i jutro zaś szkoła.Wstałam o 9 , wyszykowałam się i poszłam z mamą do kościoła , potem babcia i obiadek.Teraz siedzę  odpoczywam.Zadania nie wszystkie zrobione -.-. Nie umiem z chemii,masakra jakaś.Potem trza jeszcze przeczytać latarnika , w razie czego pouczyć się na biologię bo może być kartkówka , spakować się ,przygotować ciuchy itd.Nic nowego .Około 16 jadę do babci.Nareszcie !. Dawno tam już nie byłam , nie ma na nic czasu , no na nic.Dobra lecę zrobić to co mam zrobić.Pa.
Niżej nutka na dziś.
Klik.

Miłej niedzieli .

środa, 25 września 2013

24.

No elo, elo :D.
Dziś środa, kończyłam jak prawie  zawsze o 15-.-. Ale wiecie co ?. Dziś pierwszy dzień ,  w którym nie ma zadań do odrobienia :). Więc jedyne co muszę zrobić to pouczyć się na fizykę , spakować się ,przygotować ubrania no i wiadomo kąpiel,kolacja itd .Dobre i to xd.Jutro już czwartek , jeszcze nie dawno był piątek, jezu jak te dni szybko lecą .A non stop zapowiadają jakieś kartkówki , a nawet już sprawdziany.Niektóre działy z tą nauką,  po prostu mnie przerażają.Mam zamiar trenować piłkę nożną.Tylko muszę ogarnąć gdzie , jak i kiedy ;P.Myślę ,że moje teraźniejsze marzenie spełni się Wiem , piłka nożna to niby dla chłopców , ale mnie osobiście podoba się :). Dobra , na dziś to chyba tyle.Pa ^^.


piątek, 20 września 2013

23.

No hej.napisałam notkę dopiero dziś gdyż , nie było po prostu czasu.Te ciągłe zadania,nauka dobijają mnie.Po dzisiejszym dniu w szkole mam załamkę matematyczną.Spodziewałam się ,że sesję z +  napiszę na minimum  2. Jednak myliłam się. A trza było w siebie nie wierzyć.Dziś piątek ,dla większości weekend lecz nie dla mnie.Dopadło mnie przeziębienie.W szkole byłam normalnie , poszłam się przespać wstaję , a tu gorączka i praktycznie nie umiejętność podniesienia się z łóżka.Kurde , a miałam iść do kościoła na mszę młodzieżową i czytać na niej To dla mnie bardzo ważne , gdyż chcę przyjąć sakrament bierzmowania. Cóż , choroba mnie przezwyciężyła.teraz 3 dni poleżę w łóżku i myślę ,że do poniedziałku mi przejdzie ;). Lecę coś obejrzeć w TV i spać ,spać ,spać.Pa :).
Miłego weekendu wszystkim :).





Domowe porady/sposoby :).

Czy zdarzyło ci się kiedyś , że po praniu ubrania , zostały ci plamy z płynu do płukania ?. O to świetny sposób jak się ich pozbyć ! :).


Krok 1
Weź ubranie,  które zostało poplamione
Krok2
Plamy zmocz wodą i kilka razy potrzyj
Krok3
Wrzuć normalnie do pralki i wypierz jak zawsze.(Pamiętaj żeby nie popełnić tego błędu przez który ubranie się poplamiło)
Krok4
Gotowe :)
Jeśli będzie trzeba czynność powtórzyć ;)


środa, 18 września 2013

22.

No cześć.Przepraszam was bardzo ,że przez te dni nie dawałam notek ,ale po prostu nie ma kiedy.Z dnia na dzień jest coraz więcej kartkówek i ogólnie nauki.Nie nadążam już naprawdę .Pani oddała kartkówki z fizyki. Hyhy dostałam 3- nie jest aż tak źle.Ale chyba będę to poprawiała.nauczę się i poprawię.Dziś miałam kartkówkę z matematyki,kartkówko-sprawdzian z j.angielskiego i  kartkówkę z chemii.Boję się trochę maty ;c.Nie poszło mi za dobrze.W szkole są wybory na przewodniczącego , więc gdzie nie pójdziesz to karteczki ,  plakaty albo audycje 'głosuj na tego tego i tego ', 'zapewnię ci to to i to'. Czasem mnie to już wkurza -.- .Dobra to taka krótka notka na dziś , bo naprawdę nie ma na nic czasu.Lecę się uczyć , robić zadania,przygotować się do szkoły .Pa :).


''Ćwiczenia,aby ci się wszystko w  tobie podobało''

Na dziś przygotowałam dla was ćwiczenia na uda.Jest ich kilka więc macie do wyboru.Tylko pamiętajcie ,  one nie działają już po razie.Trzeba ćwiczyć systematycznie :).














niedziela, 15 września 2013

21.

No hej.Dziś niedziela .Ostatni dzień odpoczynku , a taka pogoda ,że po prostu tylko spać .Wstałam to było po 8.Nie szłam dziś do kościoła , gdyż byłam w środę.Lecz za to robiłam z siostrą obiadek ^^. Zjadłam i od tej pory leniuchuję ^^. Nie dość ,że pogoda to jeszcze zepsuł mi się komputer -.-. Trzeba będzie dzwonić po informatyka :). Choć  nie wiem czy opłaca się to naprawiać , bo to taki szajs już.+ do tego w plecaku miałam jakąś chusteczkę , której przy praniu nie wyciągnęłam i plecak cały w białych ''cićkach''. Wyprałam go jeszcze raz i zaraz idę sprawdzić czy to zeszło.Jutro już szkoła  , a ja wcale tego nie odczuwam ;/. Dobra idę przygotować się do szkoły ,kąpać się , poczytać książkę i spać. Bajj :).


Niżej piosenka na dziś :).

Klik ^^.
Miłej niedzieli wszystkim :).




sobota, 14 września 2013

20.

No siema.Dziś sobota , wreszcie się wyspałam.Byłam tak zmęczona ,że spałam do 11:00 ^^. Później wstałam ,jak co tydzień , coś tam posprzątać ,komputer,telewizor,obiadek.Ogólnie to leniuchowałam.O 16 szłam na dwór z Sebastianem i Anią.Pochodziliśmy trochę po ER , i później się rozpadało , więc pojechali.W miedzy czasie zadzwoniła do mnie  mama ,  bo chciała folię do farbowania.Była u koleżanki , i robiła jej włosy. No to poszłam tam posiedziałam , i dopiero przed chwilą wróciłam ^^. Kurde niby weekend , ale tak szybko mija ,że w ogóle go nie odczuwam.Jutro już niedziela , a w poniedziałek szkoła -.-. Lecę się kąpać i spać.Dobranoc :).



Zrób to sama :).

Chcesz pomalować sobie paznokcie na twój ulubiony kolor , a właśnie ci się skończył , zapomniałaś kupić ?. To dobry sposób na zrobienie go sama !.

Potrzebne rzeczy :
1.Bez barwny lakier do paznokci.
2.Cień do powiek ( taki jaki chcesz mieć kolor lakieru)
3.Wykałaczka
4.Rulonik z papieru lub lejek

Krok 1
Do bez barwnego lakieru przez rulonik lub lejek wsyp pokruszony cień (jak największa ilość)

Krok 2

Wymieszaj wykałaczką

Krok 3

I gotowe !.
To tylko 5 minut , a Ty możesz się cieszyć nowym kolorkiem na pazurkach :).

piątek, 13 września 2013

19.

No siema,siema.Lekcje dziś kończyłam szybko :). Nareszcie oczekiwany piątek nadszedł.Tyle tej nauki, zadań ,że w głowie mi się już to miesza:(. Zaczynałam dziś w-fem . Nie wiedziałam czy mam ćwiczyć.Strasznie źle się czułam.Miałam w razie czego zwolnienie.Lecz gdy okazało się ,że mamy na sali gimnastycznej , to nie mogłam tego zmarnować.Dałam radę !. Bierze mnie jakaś choroba chyba.Wczoraj miałam gorączkę , a od dwóch dni katar ,kaszel,bolące gardło :(. Jak za kilka dni nie przejdzie to trza iść do lekarza ;/. Ogólnie w szkole było fajnie.Pośmiałam się ,pogadałam i zapomniałam o wszystkim co mnie dręczy.Wiecie co jest najlepsze na zły humor ?. Przyjaciele ;). To lekarstwa na wszystko co złe.I cieszę się ,że ich mam :). Muszę dziś zrobić jedną ważną rzecz.Ale przynajmniej na razie zostanie to moja tajemnicą ^^. Przyszłam ze szkoły to zjadłam obiadek,włączyłam telewizor ,przebrałam się i sobie siedzę i myślę  ^^.Po południu pojade do babci i na małe zakupy z mamą ^^. To chyba na tyle.Pa :).



 Dzisiejszy  cytat :)
|
\/

''Wykreślić ze świata przyjaźń... To jakby zagasić słońce na niebie, gdyż niczym lepszym ani piękniejszym nie obdarzyli nas bogowie.''

Klik ^^.
Wyżej piseneczka na dziś.Zapraszam do komentowania i obserwowania bloga ^^
Miłego weekendu wszystkim :).