No elo , elo.
Ja już po szkole jejku jak się cieszę.Pierwszy dzień od dwóch dni nie kończyłam o 15 , i nie miałam na 8 czaicie to ?.Najgorsza z dzisiejszych lekcji okazała się mata,jak zawsze zresztą.te obliczenia , znaki,wszystko już mi się miesza -.-. No ale trza dawać se radę.Nie dawno właśnie zjadłam obiadek .Moje plany na dziś ?. Muszę iść do sklepu,zrobić zadania,pouczyć się trochę , przygotować ubrania na jutro .Nie wiem czy jutro dam radę ćwiczyć na w-f.Od tej pory , jak ten facet mnie wykończył mam same zakwasy.Nawet schylić się nie umiem -.-. Jutro mam zamiar zmienić jedna rzecz w mym życiu,jaką ?. Na razie się nie pochwalę.Nawet nie wiem czy to się uda.Myślę ,że ta rozmowa popędzi mnie o krok do przodu.Boję się usłyszeć na jeden temat prawdy,całej prawdy.Dobra lecę robić zadania.3-majcie się pa .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz