wtorek, 3 września 2013

11.

No hej.
Dziś humoru nie mam najlepszego.Jest już tak od dwóch dni no ale cóż zrobić ?. Normalnie w tej szkole to same pechy na mnie spadają.Nie dość ,że niektóre relację nawet o krok nie są do przodu ,dużo zadali,nauka też już jest, to jeszcze na przed ostatniej lekcji w plecaku wylała mi się woda jabłkowa...Książki zalane ale już się suszą.Plecak też już wyprałam.Teraz tylko wyprać spodnie bo większość nich mokrych no i  trampki , bo ktoś dziś łaskawie mnie kilka razy podeptał.Nawet nie mam ochoty do pisania notki.Wbiję na chwilę na fb,potem nauczyć się na matę,spakować do szkoły , przygotować jakieś ubrania , kolacyjka , filmy , spać , i znów szkoła.Super mam na 8-15 -.-. Lecę  bajj ::(.


Dziękuję  za wszystko moim przyjaciołom .
I dziękuję wam za tyle odwiedzin,jesteście wspaniali :))
Miłego popołudnia :).





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz